Wyjaśnienie papieskiej intencji AM - wrzesień 2026

10 wrz 2026
ks. Józef Polak SJ
 

Papieska intencja na wrzesień 2026:

Módlmy się o sprawiedliwe i zrównoważone zarzadzanie wodą, zasobem niezbędnym do życia, aby każdy miał do niej równy dostęp.

Na Ziemi wody nie brakuje. Ponad 96% powierzchni Błękitnej Planety stanowią przecież morza i oceany. Więcej niż kolejne 3% zasobów to wody podziemne i lodowce. Natomiast wszystkie rzeki i jeziora mieszczą się w niewiele ponad jednej setnej procenta ogółu zasobów. Problemem nie jest więc ilość wody, lecz fakt, że woda słodka stanowi jej małą część, tylko 2,5% wszystkich zasobów. Okazuje się, że jeszcze mniej, bo zaledwie 1% jest zdatny do picia. Jak tłumaczą hydrolodzy, ponad 2 miliardy ludzi w ogóle nie ma dostępu do czystej wody pitnej. Aż 40% powierzchni globu stanowią pustynie i tereny suche, na których trudno o wodę. Prognozy są dość pesymistyczne. Z uwagi na urbanizację, rozwój przemysłu i rolnictwa stan wód na świecie pogarsza się. Do 2050 roku zapotrzebowanie na wodę pitną wzrośnie szacunkowo o ponad połowę.

Z inicjatywy papieża Franciszka 1 września, wspólnie z chrześcijanami prawosławnymi oraz wiernymi innych Kościołów i wspólnot, obchodzimy Światowy Dzień Modlitwy o Ochronę Świata Stworzonego. W wymiarze świeckim zbiega się on ze Światowym Dniem Środowiska i jest okazją do uwrażliwiania na problematykę ekologii. Już w encyklice Laudato si’ Franciszek uznał dostęp do wody pitnej za fundamentalne i powszechne prawo człowieka, które determinuje przeżycie osób. Ten świat – wskazał - ma poważny dług społeczny wobec ubogich, którzy nie mają dostępu do wody pitnej, gdyż jest to odmawianie im prawa do życia zakorzenionego w ich niezbywalnej godności (Laudato si’, 30). Papież Leon podejmuje ten temat w intencji modlitewnej na wrzesień. Prosi, byśmy modlili się o sprawiedliwe i zrównoważone zarzadzanie wodą, zasobem niezbędnym do życia, aby każdy miał do niej równy dostęp. On sam 14 września otworzy w Watykanie wystawę poświęconą żywiołowi wody, pierwszą z cyklu wystaw „Katastrofa i cud”.

 

Warto odwiedzić