Wyjaśnienie papieskich intencji AM - sierpień 2012

24 lip 2012
ks. Ryszard Machnik SJ
 

Ogólna na sierpień:

Aby więźniowie byli traktowani w sposób sprawiedliwy i z poszanowaniem ich ludzkiej godności.

Kto nie doświadczył pobytu w więzieniu, nie ma pojęcia o trybie życia, jaki tam obowiązuje. Nie zrozumiemy w pełni przyczyn doprowadzających do konfliktu z prawem, ani nie potrafimy się wczuć w cierpienie wynikłe z faktu pozbawienia wolności. Przede wszystkim nie ogarniamy ryzyka związanego z przebywaniem w towarzystwie innych skazanych. Każdy się zgodzi, że teoretycznie celem uwięzienia jest kara proporcjonalna do przestępstwa, uniemożliwienie dalszego czynienia zła i rehabilitacja. Jednak traktowanie więźniów w sposób sprawiedliwy i z poszanowaniem ich ludzkiej godności jest sprawą trudną nie tylko z powodu więziennej biurokracji, ale samych uwięzionych, którym przyszło żyć w otoczeniu zdeprawowanych.

Trójjedyny Stwórca i Zbawiciel jest Ojcem-Matką każdego człowieka. Stworzył nas na swoje podobieństwo i uczynił rodzeństwem. Z tego powodu każdej osobie należy się szacunek. Sprawa się komplikuje, gdy brat lub siostra popełni czyn godny sądu i kary. Niezbywalnym prawem jest obrona przed przestępczym działaniem. Ale człowiek skazany za przestępstwa czy wykroczenia, łatwo zostaje przekreślony, zwłaszcza w opinii skrzywdzonych, choć dla Boga istotne jest jego nawrócenie. On przede wszystkim wybacza, a karę traktuje jako niezbędne zadośćuczynienie. Tej postawy oczekuje od nas, bo doznaliśmy od Niego miłosierdzia. Wiara każe nam popierać wysiłki ludzi, którzy dążą do tego, by pozbawienie wolności nie udaremniło pokutującym za złe czyny szansy powrotu do godziwego życia. Trzeba się modlić w intencji ludzi odizolowanych. Pozbawienie wolności ma być czasem ekspiacji za popełnione przestępstwo i refleksji nad własną przeszłością, która umożliwi bezpieczne dla innych ponowne włączenie w życie społeczne. Cel ważny, a tak trudny do osiągnięcia, że trzeba go wesprzeć modlitwą.

 

Misyjna na sierpień:

Aby ludzie młodzi, powołani do naśladowania Chrystusa, byli gotowi głosić Ewangelię i dawać jej świadectwo po krańce ziemi.

W Przesłaniu na XXIV Światowy Dzień Młodych (2009) Benedykt XVI pisał: Kto wierzy, czuje wewnętrzne ponaglenie do oddania się na służbę Ewangelii (...). Jeśli Jezus mieszka w was, jeśli się Nim karmicie i żyjecie zanurzeni w Nim, będziecie chcieli mówić o Nim, by inni Go poznali i umiłowali (...). Jeśli doświadczyliście bliskości Pana, będziecie chcieli mówić o waszej radości, podejmując zaangażowanie społeczne i apostolskie. Dajcie wyraz nadziei, ukazując wiarę innym (...). Duch Jezusa ponagla was do dawania świadectwa ludziom w waszym wieku (...). Wspomnijcie na słowa, jakie św. Paweł skierował do chrześcijan prześladowanych:Bóg (dawca) nadziei, niech wam udzieli pełni radości i pokoju w wierze, abyście przez moc Ducha Świętego byli bogaci w nadzieję” (Rz 15, 13).

Dobra Nowina ma dotrzeć do wszystkich ludzi. Bóg-Człowiek nieustannie zaprasza młodych, by – korzystając z im właściwych możliwości – dawali świadectwo o wierze i pomagali nowym pokoleniom odkryć autentyczne Oblicze Boga-Miłości. Jest to postulat naglący, bo – wbrew nauczaniu Zbawiciela – powszechną receptą na udane życie stało się obecnie dążenie do zdobycia władzy i środków materialnych za wszelką cenę. Do niedawna szanowane cnoty zostały zastąpione postawami, które im całkowicie zaprzeczają. Ludzie, bardziej niż poprzednie pokolenia skłonni do samowystarczalności, egoizmu i konsumpcyjnego stylu życia, potrzebują oddanych Jezusowi sług, którzy świadczyliby o wartościach chrześcijańskich. Stąd nagląca potrzeba modlitwy wstawienniczej o dobrą odpowiedź młodych na wezwanie Jezusa, bo każdy, a zwłaszcza stojący u progu dorosłości, może użyć energii życiowej do czynienia dobra albo ją zmarnować.

 

Warto odwiedzić