Adorować Pana

16 lip 2013
papież Franciszek, tłumaczenie: KAI
 

Pan jest jedyny, jest jedynym Bogiem naszego życia i zaprasza nas, byśmy ogołocili się z tak wielu bożków, a adorowali tylko Jego – mówił w homilii papież Franciszek 14 IV 2013 r. w Bazylice św. Pawła za Murami.

Głoszenie Boga i świadczenie o Nim jest możliwe tylko wówczas, jeśli jesteśmy blisko Niego (...). Jest to dla nas ważny punkt: żyć intensywną relacją z Jezusem, wewnętrzną głębią dialogu i życia, aby Go uznać za Pana, aby Go uwielbiać. (…) Chciałbym, abyśmy wszyscy postawili sobie pytanie: Czy ty, czy ja adorujemy Pana? Przychodzimy do Boga tylko, aby prosić, dziękować, czy też idziemy do Niego także, aby Go adorować? Cóż zatem oznacza adorować Boga? Oznacza to uczyć się przebywania z Nim, zatrzymywać się, aby z Nim rozmawiać, czując, że Jego obecność jest najprawdziwszą, najlepszą, najważniejszą ze wszystkich.

Każdy z nas w swoim życiu w sposób świadomy, a może czasem nie zdając sobie z tego sprawy, ma dobrze określony porządek rzeczy uważanych za bardziej lub mniej ważne. Adorować Pana oznacza dać Mu miejsce, które powinien mieć. Adorować Pana oznacza wyznawać, wierzyć – nie tylko zwyczajnie w słowach – że tylko On naprawdę kieruje naszym życiem. Adorowanie Pana oznacza, iż wobec Niego jesteśmy przekonani, że jest On jedynym Bogiem, Bogiem naszego życia, naszej historii. Ma to konsekwencje w naszym życiu: ogołocenie się z tak wielu małych i wielkich bożków, które mamy i w których się chronimy, których poszukujemy i często pokładamy w nich nasze bezpieczeństwo. Są to bożki, które często dobrze ukrywamy. Może to być ambicja, smak sukcesu, stawianie siebie samego w centrum, skłonność do dominowania nad innymi, roszczenie, by być wyłącznymi panami naszego życia, jakiś grzech, do którego jesteśmy przywiązani, i wiele innych.

(…) Chciałbym, aby w sercu każdego z nas zabrzmiało pytanie i abyśmy na nie szczerze odpowiedzieli: Czy pomyślałem, jakiego w moim życiu mam ukrytego bożka, który przeszkadza mi adorować Pana? Adorować, to znaczy ogołacać się z naszych bożków, nawet tych najbardziej ukrytych, i wybierać Pana jako centrum, jako główną drogę naszego życia.

(...) Pan każdego dnia wzywa nas, byśmy szli za Nim odważnie i wiernie. Obdarzył nas wielkim darem, wybierając nas na swoich uczniów. Posyła nas, byśmy Go z radością głosili jako Zmartwychwstałego, ale chce, abyśmy to czynili słowem i świadectwem naszego życia, w codzienności. Pan jest jedyny, jest jedynym Bogiem naszego życia i zaprasza nas, byśmy ogołocili się z tak wielu bożków, a adorowali tylko Jego.(…)

 

Przeczytaj także

Warto odwiedzić