Wierzę w jednego Boga

21 cze 2012
ks. Jan Ożóg SJ
 

Nasze wyznanie wiary, które wypowiadamy po każdej Mszy świętej niedzielnej, rozpoczynamy od  słów Symbolu Nicejsko-Konstantynopolitańskiego: Wierzę w jednego Boga. Nazwa tego Symbolu stąd pochodzi, że zrąb jego powstał na Soborze Nicejskim w roku 325. Ponieważ jednak Sobór ten ukierunkowany był przede wszystkim na wyjaśnienie odrzucanej przez arian prawdy wiary o odwiecznym bóstwie Jezusa Chrystusa, w ustalonym wtedy wyznaniu wiary niewiele miejsca poświęcono prawdzie o pochodzeniu Ducha Świętego. Braki te uzupełnił dopiero Sobór Konstantynopolitański w roku 381 i wtedy właśnie powstało owo wyznanie wiary w dzisiejszym brzmieniu[1].

W naszym Katechizmie czytamy takie zdanie: "Wyznanie jedyności Boga, które korzeniami swymi sięga Objawienia Bożego w Starym Testamencie, jest nieodłączne od wyznania istnienia Boga i jest, podobnie jak ono, podstawowe. Bóg jest jedyny. Jest tylko jeden Bóg"[2]. Jest to wyraźne nawiązanie do Katechizmu Rzymskiego wydanego na polecenie Soboru Trydenckiego, który stwierdza wyraźnie: "Wiara chrześcijańska żywi przekonanie i wyznaje, że jest jeden Bóg co do natury, substancji i istoty"[3]. Stary Testament wypowiada się w tej sprawie jednoznacznie: Szema Izrael, Adonaj Elohim, Adonai echad — Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – Pan jest jedyny[4]. A także: lo lakajihje Elohim ‘aherim ‘al-panaja - Nie będziesz miał bogów cudzych obok Mnie[5]. A przez proroków często Bóg upomina: Tak mówi Pan, Król Izraela i Odkupiciel Jego, Pan Zastępów: Ja jestem pierwszy i Ja Ostatni; i nie ma poza Mną boga[6]. W Nowym Testamencie sam Pan Jezus się powołuje na Księgę Powtórzonego Prawa:  Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jedyny[7]. A święty Paweł mówi wyraźnie: Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest[8].

Bóg  nam okazał  swoją miłość także przez to, że nam objawił swoje święte imię. Dodajmy jeszcze za naszym Katechizmem, że "objawienie imienia Bożego dane Mojżeszowi... okazało się objawieniem podstawowym dla Starego i Nowego Przymierza"[9]. To święte imię Boże wskazuje nam najpierw na to, że Bóg jest żywy. Do Mojżesza Bóg powiedział: JESTEM Bogiem ojca twego, Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba[10]. Pan Jezus dodaje: Nie jest ci Bóg umarłych, ale żywych[11].

Otóż Bóg, któremu na imię jest "Ten, który jest", Izraelowi się objawił jako ten, który jest bogaty w łaskę i wierność[12]. Nasz Katechizm wyprowadza z tego jedynie słuszny wniosek, że "te dwa pojęcia wyrażają w sposób zwarty bogactwo imienia Bożego. We wszystkich swych dziełach Bóg pokazuje swoją życzliwość, dobroć, łaskę, miłość, ale także swoją wiarygodność, stałość, wierność, prawdę"[13].

Toteż pierwszą zasadą, której nas Kościół uczy o Bogu, jest to, że Bóg jest Prawdą nieomylną. "Bóg  jest  samą Prawdą, Jego słowa nie mogą mylić"[14]. W naszym życiu doczesnym jest to jedna z najważniejszych prawd, to ona bowiem sprawia, że możemy Panu Bogu całkowicie zaufać, nie może On bowiem sam się omylić ani nas w błąd wprowadzić nie chce. Święty Tomasz z Akwinu tak się tą prawdą zachwycił, że próbował nawet dość szczęśliwie dostarczyć na nią dowodów rozumowych. Wychodzi on z założenia, że ponieważ prawda polega na tym, iż rzecz jest zgodna z pojęciem, jakie o niej wytwarza sobie umysł, Bóg musi być najwyższą prawdą, ponieważ w Nim czynność poznawania jest tożsama z czynnością istnienia[15].

Pismo święte często podkreśla to, że Bóg jest Prawdą odwieczną. Autor psalmu 119 modli się tak: Podstawą Twego słowa jest prawda i wieczny jest każdy Twój sprawiedliwy wyrok[16]. Podobnie modlił się Dawid król: O Panie mój, Boże, Tyś Bogiem, Twoje słowa są prawdą[17]. Właśnie dlatego możemy być pewni, że się spełnią wszystkie Boże obietnice[18]: Uznaj więc, że Pan, Bóg  twój, jest Bogiem, Bogiem wiernym, zachowującym przymierze i miłość do tysięcznego pokolenia względem tych, którzy Go miłują i strzegą Jego praw[19]. "Bóg jest samą Prawdą, Jego słowa nie mogą się mylić. Właśnie dlatego we wszystkim z pełnym zaufaniem można się powierzyć prawdzie i wierności Jego słowa"[20].

Wynika stąd bardzo ważny wniosek: jeżeli Bóg jest Prawdą, która ani siebie omylić nie może, ani nas omylić nie chce, to z całym zaufaniem możemy uwierzyć we wszystko, co Bóg o sobie nam objawia przez świętych pisarzy Starego Testamentu, przez Jezusa Chrystusa i wszystkich pisarzy Nowego Testamentu. Nasz Katechizm ujmuje to lapidarnie: "Bóg jest prawdziwy także wtedy, gdy się objawia: nauka, która pochodzi od Boga, jest nauką prawdy"[21]. Tomasz a Kempis, autor wspaniałej książeczki O naśladowaniu Chrystusa, jednemu z rozdziałów nadaje tytuł: "Prawda mówi bez zgiełku słów"[22] i przepięknie się do Pana Boga zwraca: "Nie Mojżesz, ale Ty, Panie i Boże mój, Prawdo odwieczna, mów do mnie, abym nie umarł i nie pozostał bez owocu, napominany wprawdzie od zewnątrz, ale wewnętrznie oschły. Niech mi nie będzie ku potępieniu słowo słyszane, lecz nie wypełnione, poznane, a nie ukochane, przyjęte z wiarą, ale nie zachowane"[23].

W dziejach biblijnych jednym z najpiękniejszych przykładów na to, że Bóg jest Prawdą i że to wszystko, co objawia, tak czy inaczej spełnić się musi, jest Abraham i dzieje jego przedziwnego powołania. Wyrwany w jakiś mistyczny sposób ze swego kraju i ze swej własności, udaje się na Boży rozkaz w nieznane. Autor Listu do Hebrajczyków, pisze wyraźnie, że Abraham nie wiedział, dokąd idzie[24]. To nieznane jest nieznane pod każdym względem: w obcym kraju ma co prawda Abraham spory majątek, ale nie jest właścicielem ziemi, nie ma też tego, co najważniejsze: nie ma syna, bo Sara była niepłodna[25]. I oto Bóg, który jest jedyną Jego nadzieją i oparciem jego jedynym wystawia go na próbę: daje Mu wreszcie w późnym bardzo wieku syna, ale gdy dziecko nieco podrosło, Abraham otrzymuje rozkaz, by je złożył Bogu w ofierze, i to w ofierze krwawej. Oczywiście, wiemy dobrze z dziejów Starego Testamentu, że było to tylko doświadczenie Boże, ważne jest jednak to, że Bóg wypełnił dokładnie to, co Abrahamowi przyrzekł, co mu wiele razy objawiał: stał się patriarcha ojcem wielkiego narodu zarówno w znaczeniu fizycznym, jak mistycznym, bo stał się przecież ojcem wszystkich wierzących[26].

Bóg  jednak nie tylko jest Prawdą, Bóg jest także Miłością. I przede wszystkim do tego się musimy przyzwyczaić, ponieważ my jesteśmy grzesznikami, a Bóg jest miłością przebaczającą. W naszym Katechizmie czytamy: "W ciągu swej historii Izrael mógł odkryć, że Bóg miał tylko jeden powód, aby mu się objawić i wybrać go spośród wszystkich ludów, by był Jego ludem; tym powodem była Jego darmo dana miłość[27]. Mojżesz tuż przed swoją śmiercią tak powiedział do Izraelitów: Ponieważ umiłował twych przodków, wybrał po nich ich potomstwo i wyprowadził cię z Egiptu sam ogromną swoją potęgą[28]. Pan wybrał was i znalazł upodobanie w was nie dlatego, że liczebnie przewyższacie wszystkie narody, gdyż ze wszystkich narodów jesteście najmniejszym, lecz ponieważ Pan was umiłował i chce dochować przysięgi danej waszym przodkom[29]. Do Pana, Boga twojego należą niebiosa, niebiosa najwyższe, ziemia i wszystko, co jest na niej. Tylko do twoich przodków skłonił się Pan, miłując ich[30]. Bóg kocha Izraela, jak ojciec kocha swego najmilszego syna[31]: Nie lękaj się, bo cię wykupiłem, wezwałem cię po imieniu: tyś moim. Gdy pójdziesz przez wody, Ja będę z tobą, i gdy przez rzeki, nie zatopią ciebie. Gdy pójdziesz przez ogień, nie spalisz się, i nie strawi cię płomień. Albowiem Ja jestem Pan, twój Bóg, Święty Izraela, twój Zbawca[32]. Nasz Katechizm stwierdza z radością za Izajaszem prorokiem, że "ta Boża miłość jest mocniejsza niż miłość matki do dzieci"[33]: Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o Tobie. Oto wyryłem cię na obu moich dłoniach[34]. Miłość Boga do Narodu Wybranego porównuje Pismo święte do miłości między narzeczonymi: Spodobałaś się Panu i twoja kraina otrzyma męża. Bo jak młodzieniec poślubia dziewicę, tak twój Budowniczy ciebie poślubi, i jak się oblubieniec weseli z oblubienicy, tak Bóg twój tobą się rozraduje[35]. Jest to miłość także dlatego niesłychana i niespotykana wśród ludzi, że odnosi zwycięstwa nawet nad największymi niewiernościami: Ja jednak wspomnę na przymierze, które z tobą zawarłem za dni twojej młodości, i ustanowię z tobą przymierze wieczne. Ty zaś ze swej strony wspomnisz na swoje postępowanie i zawstydzisz się, kiedy przyjąwszy siostry tak starsze, jak młodsze od ciebie, dam ci je za córki w myśl zawartego z tobą przymierza[36].

I na zakończenie spojrzyjmy jeszcze na jeden obraz z Pisma świętego, na fragment tylko wspaniałej przypowieści Pana Jezusa o synu marnotrawnym. Nie będę jej powtarzał, bo pewnie wszystkim wam jest ona dobrze znana. Na jeden tylko moment w tej przypowieści zwróćcie uwagę. Oto ojciec syna marnotrawnego tak się raduje z powrotu umiłowanego dziecka, że nie chce czekać na powrót zapracowanego syna starszego, tylko ucztę rozpoczyna, ucztę weselną, a syna młodszego, który przecież przed niewielu laty wzgardził nim i jakby mu policzek wymierzył, w szaty weselne ubiera, pierścień mu na palec nakłada, symbol odzyskanego na nowo dziedzictwa, i sandały nowe na umęczone stopy[37].

Taki jest nasz Bóg, Bóg wierny i Bóg miłujący nas nad wszystko. Nic dziwnego, że nasz Katechizm nas zachęca, byśmy poznawali wielkość i majestat Boga[38], byśmy żyli w nieustannym dziękczynieniu[39], byśmy poznawali jedność i prawdziwą godność wszystkich ludzi[40], byśmy dobrze użytkowali rzeczy stworzone[41] i byśmy okazywali Bogu zaufanie we wszystkich okolicznościach[42].

I jeszcze na zakończenie króciutka modlitwa świętego Mikołaja z Flüe: Mój Panie i Boże, zabierz mi wszystko, co mnie od Ciebie oddala. Mój Panie i Boże, daj mi to wszystko, co mnie do ciebie zbliża. Mój Panie i Boże, oderwij mnie ode mnie samego i oddaj mnie całkowicie Tobie[43].

 


[1] G. O`Collins, E.G. Farrugia: Zwięzły słownik teologiczny. Kraków 1993, str. 158, s.v. Nicejskie wyznane wiary.

[2] KKK 200.

[3] CR 2,2,8.

[4] Pwt 6,4.

[5] Wj 20,3.

[6] Iz 44,6.

[7] Mk 12,29.

[8] Ef 4,6.

[9] KKK 203.

[10] Wj 3,6.

[11] Mt 22,32.

[12] Wj 34,6.

[13] KKK 214.

[14] KKK 215.

[15] S.Th. I q. 16, a. 5 c.

[16] Ps 119,160.

[17] 2 Sm 7,28.

[18] KKK 215.

[19] Pwp 7,9.

[20] KKK 215.

[21] KKK 217.

[22] III 2.

[23] III 2,3.

[24] Hbr 11,8.

[25] Rdz 11,30.

[26] C. M. Martini, A. Vanhoye: Bibbia e vocazione. Brescia 1982, str. 36nn.

[27] KKK218.

[28] Pwt 4,37.

[29] Pwt 7,7-8.

[30] Pwt 10,14-15.

[31] KKK 219.

[32] Iz 43,1b-3a.

[33] KKK 219.

[34] Iz 49,15-16a.

[35] Iz 62,14b-15.

[36] Ez 16,60-61.

[37] Łk 15,11-32.

[38] KKK 223.

[39] KKK 224.

[40] KKK 225.

[41] KKK 226.

[42] KKK 227.

[43] KKK 226.

 

 

Przeczytaj także

ks. Stanisław Łucarz SJ
Marzena Florkowska
Edyta Stein
ks. Jerzy Sermak SJ
ks. Jan Ożóg SJ
ks. Robert Grzywacz SJ
ks. Marek Wójtowicz SJ
ks. Jan Konior SJ

Warto odwiedzić